Rynek Sztuki ewoluuje ?

Opis Twojego pierwszego forum.
konrad13
Posty: 91
Rejestracja: 27 sty 2011, 07:44
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Rynek Sztuki ewoluuje ?

Postautor: konrad13 » 04 mar 2011, 12:55

.. mnie się wydaje że raczej dewaluuje ;)

Wojtek napisał kilka ciekawych rzeczy - szczególnie te statystyki są interesujące. Nie do końca się jednak zgadzam z ogólnym przesłaniem tego tekstu, które kojarzy mi się z "obrażaniem się na nasze społeczeństwo". Jasne, że to będzie zawsze uniwersalna wymówka, że klienci są nie wyedukowani, nie wydają na sztukę itp. Jedna sprawa, dlaczego tacy są, a druga jak my się mamy w tym odnaleźć. Może czas przestać biadolić, w jak niewdzięcznym środowisku się nam pracuje, a zacząć się przystosowywać bo chyba łatwiej zmienić się samemu (czyli przystosować), niż wyedukować społeczeństwo średniego europejskiego kraju.
Sztuka się słabo sprzedaje, bo nie ma zaufania, bo ludzie słyszą sprzeczne lub same negatywne sygnały. Wojtek ma rację w kwestii mediów - jak nie ma krwi, sądu, skandalu lub śmierci to mało kogo przyciągnie inny temat.
Zobaczcie, co może przeczytać człowiek, który dopiero zaczyna kolekcjonować, albo dopiero myśli o pierwszym zakupie - rynek sztuki z mediów to obraz patologicznego segmentu, półszarej strefy, której niemal każdy antykwariusz chce orżnąć klienta i sprzedać mu fałszywy obraz.
Z drugiej strony, taki newcomer przeczyta, że dzieła sztuki to wspaniała inwestycja, że trzeba inwestować itp. Moim zdaniem większość ludzi rozumie pojęcie "inwestycja" w sposób zupełnie nie przystający do specyfiki rynku sztuki - bo kojarzy im się z szybkim, giełdowym zarobkiem, dziś kupię, jutro sprzedam. To nieporozumienie komunikacyjne to kolejne źródło zniechęcenia i rozczarowania, bo okazuje się szybko, że szybki zarobek w sztuce to wyjątek, a nie reguła.
Wydaje mi się, że przede wszystkim należałoby popracować nad wizerunkiem środowiska (pisaliśmy już o tym na forum ), ale też nad naszą, wewnetrzną solidarnością. By marchandzi, antykwariusze czy jak tam nas zwą, nie atakowali się wzajemnie, ale wspierali. Oczywiście każdy ma swoje interesy, często sprzeczne, każdy chce zarobić i nie wszyscy musimy się kochać. Powinniśmy jednak mieć pewne uniwersum, pewien etyczny i zdroworozsądkowy kodeks, by nie podcinać gałęzi na której wszyscy siedzimy.
Przyznam, że zawsze po rozmowach w SAP wychodzę pełen pozytywnych nadziei, bo widzę, że ta współpraca, wymiana doświadczeń, poglądów rzeczywiście działa, że mamy podobne problemy i staramy się wspólnie je jakoś rozwiązywać.
Może powinniśmy my , antykwariusze,( marchandzi, galerzyści... etc) częściej ze sobą rozmawiać ( w końcu to forum jest również po to ).
-------------------------
www.agraart.pl

Niewiarowski
Posty: 161
Rejestracja: 27 sty 2011, 12:13

Re: Rynek Sztuki ewoluuje ?

Postautor: Niewiarowski » 08 mar 2011, 14:54

Nawiązując do tekstu Konrada.
Myślę, że stwierdzenie faktów dotyczących naszego społeczeństwa, a zwłasza jego poziomu kultury, nie jest obrażaniem się na nie. Ewolucja dotycząca rynku sztuki jest pochodną ewolucji jaką przechodzi społeczeństwo. W dzisiejszej GW, podobnie jak w czoraj u Lisa jest ciąg dalszy jęków nad nieczytaniem przez Polaków książek. Nieczytanie nie musi wcale wynikać z upadku obyczajów, ale z czerpania wiedzy z innych źródeł oraz innych form spędzania wolnego czasu, które w okresie mej młodości nie były dostępne. I tak też jest z rynkiem sztuki - z roku na rok jest inny, a za parę lat jaki będzie nikt nie wie. Każdy próbuje się do niego jakoś dostosować i ma rację Konrad, że inwestowanie kojarzone jest w Polsce bardziej z szybkim zyskiem, często w oparciu o nie koniecznie uczciwe praktyki lub cwaniactwem niż oszczędzaniem przynoszącym korzyść. Ale nie martwmy się, nasze wnuki będą lepsze, Ameryka już to przerobiła. Ale z tymi, którzy psują rynek trzeba walczyć, dlatego wracam do pomysłu utworzenia bardzo tajnej listy nieuczciwych klientów, na której znajdą się nazwiska tych, którzy np. licytowali na aukcjach a potem nie odebrali obiektów lub z powołania czując się ekspertami opluwają wystawione w galeriach obrazy.
P.
W.

konrad13
Posty: 91
Rejestracja: 27 sty 2011, 07:44
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Rynek Sztuki ewoluuje ?

Postautor: konrad13 » 09 mar 2011, 14:51

W kwestii tajnej listy - taka lista nigdy do końca nie będzie tajna, bo zawsze gdzieś wycieknie, ale zgadzam się, że takie przypadki trzeba jakoś piętnować. Problem w tym ,że nie można po prostu powiesić listingu nazwisk bo jest ochrona danych osobowych. Pozostaje jedynie nieformalna wymiana informacji, a i powinniśmy to robić przy każdej okazji.
-------------------------
www.agraart.pl


Wróć do „Forum SAiMP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron