Biuletyn SAP nr 70 - 12.2004
Na rzecz przejrzystości polskiego rynku sztuki i antyków

    Wielokrotnie powraca w naszych dyskusjach temat takiego postępowania członków SAP w handlu sztuką, które powodowałoby, że znaczek SAP i CINOA umieszczany na ich placówkach przyciągałby klientów. Czyli postępowania zgodnego z kodeksem CINOA (Code of practice) - światowej organizacji zrzeszającej marszandów, której jesteśmy wszyscy członkami i to już od 1998 r. A fakt ten potwierdzony jest w wielkim roczniku CINOA, wydanym niedawno na lata 2004-2005, w którym w rozdziale Poland znajduje się lista wszystkich członków SAP, wraz z krótkim opisem ich antykwariatów i galerii, według stanu na koniec 2003 r., uzupełnianego na bieżąco na stronie www.cinoa.org.

    Code of practice CINOA określa jasno - choć w sposób ogólny ? zasady, których mamy obowiązek przestrzegać. Pożyteczne by jednak było ?przełożyć je na polski?, czyli ująć w podobnym dokumencie, uwzględniającym zarówno specyfikę naszego młodego rynku (polski rynek ma u nas zaledwie 15 lat), jak i stale zmieniające się regulacje prawne, w których nawet instytucje powołane do tego, żeby stać na straży ich przestrzegania ? nie są w stanie się połapać, wydając w tych samych sprawach często sprzeczne werdykty. Przygotowujemy już taki dokument ? zostanie on na pewno przedstawiony na najbliższym walnym zgromadzeniu SAP, którego termin przypada za pół roku. Zanim to nastąpi, będziemy z projektem polskiego code of practice stopniowo zapoznawać naszych członków.
    O ogólnych zasadach, na jakich będzie się on opierać dyskutujemy i piszemy w tych biuletynach już od dawna. Zresztą większość tych zasad została już przez nas formalnie przyjęta. Pewne jest to, że uwzględniać on będzie na równorzędnych zasadach interesy marszandów (czyli nas), jak i klientów naszego rynku, czyli tych wszystkich, którzy za naszym pośrednictwem w polskim handlu sztuką i antykami uczestniczą. Ci drudzy muszą być pewni, że jeśli wybrali nas jako partnerów w celu zakupu, sprzedaży czy sprzedaży komisowej dowolnych obiektów, którymi zajmuje się ten rynek ? mogą liczyć na jasną i uczciwą informację dotyczącą zasad, jakimi kierujemy się przy realizacji ich życzeń. Pewni, że jeśli kupili coś na aukcji w domu aukcyjnym należącym do SAP, to kupiony przedmiot jest dokładnie taki, jak został opisany w katalogu aukcyjnym. Jeśli zaś okaże się to nieprawdą ? mogą liczyć, że konsekwencje pomyłki przyjmie na siebie sprzedawca. Że jeśli zwracają się do naszej placówki w celu sprzedaży jakiegoś obiektu lub oddania go w komis i proszą nas o oszacowanie jego wartości ? otrzymają uczciwą informację uwzględniającą kondycję rynku. Nie zawsze zgodną z ich oczekiwaniem, ale za to realną i dokonaną z zachowaniem należytej staranności.
    Już z tych ostatnich zdań dotyczących ogólnych zasad widać, że wymagania, jakie sobie stawiamy są wysokie i nasi klienci mogą liczyć na to, że np. obraz kupiony na aukcji w domu aukcyjnym prowadzonym przez członka SAP jako dzieło malarza X jest autentycznym dziełem tego malarza zgodnie z opisem. Prowadzący dom aukcyjny jest osobą na tyle kompetentną, że sam jest w stanie odróżnić dzieło prawdziwe od falsyfikatu, a jeśli nie, to skorzysta z porady kogoś, kto zajmuje się twórczością danego malarza. Opinie rzeczoznawców są więc na ogół wykorzystywane (prawie zawsze w przypadku drogich dzieł, których proweniencja nie jest znana). A jeśli rzeczoznawca się pomylił? Sprzedający wykazał należytą staranność korzystając z pomocy rzeczoznawcy lub posiadając wiarygodne informacje potwierdzające autentyczność dzieła i jego pochodzenie przekazane mu przez komitenta, a następnie (często po dłuższym czasie) okazało się, że ewidentnie (mam na myśli przeprowadzone badania fizyczne) obraz nie mógł być namalowany przez tego, kto jest na nim podpisany. Po czyjej stronie leży wina? Na pewno nie po stronie kupującego. Kto więc ma pierwszy ponieść konsekwencje tej pomyłki i wypłacić poszkodowanemu pieniądze, które ten zapłacił i które zostały już wypłacone komitentowi? Właściciele domów aukcyjnych będący członkami SAP zdecydowali, mimo że prawo tego nie nakazuje, że w takich przypadkach zwrócą pieniądze nabywcy. Będą później dochodzić rekompensaty straty, którą ponieśli, od innych uczestników transakcji, którzy - choć być może nieświadomie - wprowadzili ich w błąd. A więc od tego, który zgłaszając obraz do sprzedaży gwarantował jego autentyczność lub rzeczoznawców, którzy ową autentyczność potwierdzili. Choć w tym drugim przypadku ani nie ma jasnych przepisów prawnych zabezpieczających tą drogę, ani nie ma szansy - jeśli rzeczoznawca nie jest ubezpieczony od takiej pomyłki - uzyskania od niego dużej często kwoty. A ubezpieczeni są tylko niektórzy. Chcielibyśmy, aby powstał w Polsce system, w jakim rzeczoznawcy byliby członkami jakiegoś stowarzyszenia, w którym byliby zbiorowo ubezpieczeni od konsekwencji mylnych ekspertyz. Przepisy prawne dotyczące odpowiedzialności za takie przypadki są wieloznaczne ? szczególnie, gdy dotyczą dzieł, odnośnie do których owo użyte wcześniej słowo ?ewidentnie? nie dotyczy. Poza tym rzeczoznawcy piszą na ogół: Wg mojej wiedzy i przekonania obraz jest dziełem... Jak sąd zinterpretowałby taką ekspertyzę? Jest to jeden z najpilniejszych problemów wymagających regulacji w trosce o interes rynku.
    Zanim ona nastąpi sami próbujemy w naszym stowarzyszeniu realizować pomysły, które dawałyby jakieś dodatkowe zabezpieczenie przed pomyłką. Apelujemy, aby każdy z naszych członków, kto ma jakieś wątpliwości odnośnie do autentyczności dzieła wystawianego w którymś z domów aukcyjnych, zwrócił w tej sprawie uwagę wystawiającemu. Uwaga taka zostanie przyjęta (a na pewno powinna zostać przyjęta!) z wdzięcznością, i dzięki niej wystawiający będzie miał czas na poszerzenie informacji o dziele. Może, podobnie jak to było przed wojną w medycynie, zwołać jeszcze przed aukcją konsylium rzeczoznawców w tej sprawie. Później, gdy ?mleko zostanie wylane? byłoby już za późno.
   Przy okazji recenzji książki Agnieszki Grzywacz Obrót dziełami sztuki (str. ...) napisaliśmy, że zawiera ona wiele pożytecznych informacji dla klientów rynku sztuki. Także w sprawie, która została tu ogólnikowo zasygnalizowana, znajdziecie Państwo bardziej precyzyjne informacje.

Jerzy Huczkowski
Prezes SAP
 

Bezpłatny newsletter

Chcesz otrzymywać informacje związane z naszym stowarzyszeniem?

Ankieta

Czy jesteś za swobodnym wywozem dzieł sztuki z Polski?

Kalendarz

Listopad 2018 Grudzień 2018
Ni Po Wt Śr Cz Pi So
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30