Biuletyn SAP nr 75 - 06/07.2005
Telegram z Nowego Jorku

    W dniach 12-14 maja uczestniczyłem w obradach Walnego Zgromadzenia CINOA (Confédération Internationale des Négociants en ?uvres d?Art) w Nowym Jorku. Był na nim omawiany raport o sytuacji na światowym rynku dzieł sztuki, jaki przedstawiły zrzeszone w niej organizacje marszandów. CINOA liczy aktualnie 5.000 marszandów z należących do niej 31 organizacji z 21 krajów, wśród których Stowarzyszenie Antykwariuszy Polskich (ok. 100 członków) nie jest wcale najmniejsze.
    Optymistyczne dane odnośnie do przełomu lat 2004 i 2005 pochodzą głównie z raportów dotyczących dwóch największych światowych potęg na tym rynku, tj. USA i Wielkiej Brytanii. Raport Stanów Zjednoczonych rejestruje zdecydowany wzrost obrotów na przełomie ostatniego i obecnego roku. Zaznaczyło się to najbardziej znacząco na pierwszych organizowanych w 2005 r. targach, gdzie wielu uczestników informowało o znakomitych sprzedażach wystawionych dzieł.

    Optymizm przeważa też w raporcie angielskim. Wchodząca na rynek nowa kategoria klientów wykazuje duże zainteresowanie zarówno sztuką dawną, jak i współczesną. Panuje moda na obie. Ważnym narzędziem światowego rynku są strony internetowe galerii, które rejestrują wzrost ilości odwiedzających je w Internecie, co przekłada się wyraźnie na wzrost liczby kupujących.
Szwecja rejestruje stabilny rynek, w którym główną rolę odgrywają domy aukcyjne, gdzie realizowanych jest blisko 80% obrotów rynku. Ważne wsparcie rynkowi dają prowadzony marketing i duże nagłaśnianie transakcji przez media. Jeden z domów aukcyjnych zaczął z powodzeniem przez swoją stronę (www.konstantik.se) organizować wirtualne targi.
    Raport norweski podaje obserwacje podobne do naszych; istnieje tam popyt na dzieła najwyższej klasy, natomiast spada zapotrzebowanie na obiekty klasy średniej i najniższej.
    Dobrą sytuację odnotowuje Belgia. Pierwsze zorganizowane tam w 2005 r. ogólnokrajowe targi sztuki zarejestrowały rekordową ilość 30.000 zwiedzających (z czego 30% to cudzoziemcy). 70% wystawców zarejestrowało bardzo dobre sprzedaże, umiarkowany wzrost raportuje też Dania.
    Gorsza ocena sytuacji na rynku zaprezentowana została przez Niemcy, Włochy, Czechy, jak również przez nas. Niemcy upatrują przyczynę złej sytuacji na rynku dzieł sztuki i antyków w stagnacji sytuacji ogólnoekonomicznej. Dotychczasowi, starzy klienci rynku wstrzymali zakupy ? a młodzi nie bardzo chcą zająć ich miejsce. Kondycja rynku wymaga popytu na obiekty średniej klasy ? tymczasem dotyczy on tylko najwybitniejszych dzieł. Marszandzi poszukują alternatywy w targach, które stosunkowo najlepiej prosperują, ale zwiększają koszty handlu. Czyli błędne koło. Czesi donoszą o negatywnym wpływie na ich rynek wprowadzenia nowych przepisów związanych z wejściem kraju do Unii: przez długi okres czasu służby finansowe same nie wiedziały, co z nich wynika (skądś to znamy!), co powodowało duże zamieszanie. Włosi również w restrykcyjnych przepisach obowiązujących w ich kraju upatrują przyczynę stagnacji na rynku. Optymistycznym akcentem ich raportu jest informacja, że duże instytucje finansowe wchodzą na ten rynek i zaczynają lokować pieniądze w dzieła sztuki i antyki.
    Czy istnieją jakieś dobre recepty na poprawę ogólnej sytuacji, mimo wszystko nie najlepszej, o której mówiono na obradach w Nowym Jorku? Tak. - Promocja marki! CINOA jest elitarną organizacją zrzeszającą najlepszych marszandów, w której członkostwo niełatwo się uzyskuje. Pozycja rynkowa członków CINOA wśród klientów jest przez to znacząco lepsza. A byłaby jeszcze lepsza, gdyby wszystkie należące do niej organizacje też prowadziły promocję marki CINOA w swoich krajach, wykorzystując do tego celu zarówno czasopisma dotyczące rynku sztuki i antyków, jak i telewizję i prasę wysokonakładową. Ważną misję do odegrania mają konstruktorzy stron www, zarówno organizacji narodowych jak i poszczególnych galerii. A także (o tym dyskutowano najdłużej) strona główna CINOA.
    Istnieje kilka alternatywnych projektów, którymi zajmie się zarząd (ma nowego przewodniczącego, którym jest Bo Knutsson ze Szwecji). Dotyczą one rozbudowy www.cinoa.org i wyposażenia jej w nowe możliwości ? własnymi siłami, lub z udziałem inwestora strategicznego (jednak tylko pod warunkiem, że nie będzie to ?kontrakt z diabłem? ? i zapewni CINOA pełną kontrolę nad tym, co się na tej stronie będzie działo oraz jak).
    Mój raport z obrad CINOA w Nowym Jorku muszę zakończyć entuzjastycznym akcentem. Konferencja była znakomita. Jej organizatorzy ? amerykańskie stowarzyszenia marszandów ? przygotowali na najwyższym poziomie zarówno warunki obrad, jak i wszystkie imprezy towarzyszące. Jedną z nich, już w dzień poprzedzający obrady, było wręczenie dorocznej nagrody CINOA Dyrektorowi Metropolitan Museum of Art, które, podobnie jak MoMA (Museum of Modern Art), zwiedzaliśmy.
Mimo tak znakomitych warunków, wielu uczestników witając się ze mną i żegnając wspominało i chwaliło, jak zawsze zresztą, spotkanie krakowskie w 2001 r. Zauważę skromnie, że zasłużenie!


    Zawiadamiamy, że na ostateczny termin tegorocznego Walnego Zgromadzenia SAP wybraliśmy sobotę, 4 czerwca, godz. 17.00. Zebranie odbędzie się na terenie 7. Ogólnopolskich Targów Antykwarycznych i Sztuki Współczesnej, w salach Bunkra Sztuki przy pl. Szczepańskim 3a w Krakowie. Serdecznie zapraszamy wszystkich członków!

Jerzy Huczkowski
Prezes SAP
 

Bezpłatny newsletter

Chcesz otrzymywać informacje związane z naszym stowarzyszeniem?

Ankieta

Czy jesteś za swobodnym wywozem dzieł sztuki z Polski?

Kalendarz

Październik 2018 Listopad 2018
Ni Po Wt Śr Cz Pi So
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31